W 2005 roku po raz pierwszy wystąpiła u mnie alergia na pyłek brzozy. Objawy były bardzo silne i trudno było temu zaradzić. Zbyt późno podjąłem leczenie farmakologiczne. Przez około 3 tygodnie byłem „wyłączony z życia”. Alergii towarzyszyło opuchnięcie powiek, cieknący nos i kaszel.

W latach 2006-2008 w momencie wystąpienia alergii przyjmowałem leki (m.in. klarytynę). Poprawiały one samopoczucie, ale alergia była odczuwalna.

W 2009 roku zgłosiłem się do Gabinetu Homeopatycznego Andrzeja Winnickiego, gdzie poddałem się terapii lekami homeopatycznymi. Dzięki nim bezboleśnie przeżyłem okres pylenia brzozy i po raz pierwszy od kilku lat czas ten nie był „wyjęty z życiorysu”. Leki te pozwoliły mi na sprawne funkcjonowanie w tym zwykle trudnym dla mnie okresie pylenia brzozy. Jestem zadowolony z tej formy terapii, gdyż w moim przypadku okazała się skuteczna.

Mec. Tomasz K.
Olsztyn, 26 października 2009r.

Alergie, katar sienny
Tagged on: